poniedziałek, 9 października 2017

Asperger, wesele i angielski w tle

Bartek był na weselichu. Rok temu jedynie podpatrywał tańczących ludzi podparty pod ścianą. Uczył się przez obserwację, jak mówił. Największą atrakcją był stolik z ciastem :) A teraz... Teraz to proszę Państwa inna zupełnie historia jest.

Otóż... Otóż zaczęło się od historii z krawatem. Bartek po okresie zakapturzenia wpadł w etap koszul. Koszule muszą być z kieszeniami, żeby napchać długopisów, ile się da. Koszul ma chłopak od groma i ciut ciut. Ostatnio wskoczył w czarną, bo wreszcie, to musi być najwyraźniej bardzo ważne,  się nie wyróżnia. 

Wybrał Bartek na wesele niebieską koszulę. Do tego krawat, który nijak do niej pasował. Delikatnie sugerujemy, że może look będzie lepszy bez krawata. Krawat musi być! Przecież codziennie chodzi w koszuli, więc musi się teraz jakoś wyróżniać. Podkreślić wagę sytuacji. Co racja, to racja. 

No i nie wiem, czy następnym razem krawat założył, bo za krawat ojciec go wyciągnął na parkiet. I się okazało, że syn nasz tańczy. Również z matką w parze.

Ale to wszystko to jest nic, małe miki. Teraz coś, co uradowało mnie na maksa. Otóż wesele było mieszane, troszkę ludzi było z Anglii. I oto Bartek został zaczepiony przez rodowitą Angielkę i okazało się, że sobie rozmawiają. Pani do niego mówiła i mówiła a jedynym sygnałem, że Bartek wie, o czym, to był śmiech, taki w odpowiednich momentach, wiecie. No a następnie Bartek odpowiadał i oto nastąpiła zmiana. Pani się śmiała. Znaczy konwersacja po angielsku przebiegła pomyślnie. Nie podsłuchiwałam niestety, ale widziałam, że syn mówi.

Bartek jest w grupie zaawansowanej z angielskiego. Dziś będzie też mówił po angielsku, bo szkoła ma gości z innego kraju, wspólny mianownik to angielski, rady nie ma :)

Dumna ja :)


2 komentarze:

  1. Gratuluję:) I chyba nawet bardziej tego tańca w parze z synem:) To naprawdę coś! Angielski też nie byle co... ale już fakt rozmowy z uśmiechem bezcenny :):):)

    OdpowiedzUsuń

Wyższy level cwaniactwa

Zdarza mi się podsłuchiwać rozmowy między chłopakami. Gdyby nie to, pewnie o wielu rzeczach bym nie miała pojęcia. Na przykład, że B. miał i...